|
Problemy i
Zagrożenia >>
Mniej dzieci, mniej
małżeństw ... więcej samotności na przełomie wieków ...
rozwój demograficzy Polski do 2001 roku
Pod
względem liczby ludności Polska znajduje się na 29 miejscu wśród
krajów świata i na 8 w Europie. W przypadku gęstości zaludnienia
plasujemy się w grupie średnio zaludnionych państw europejskich.
Od
drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych obserwujemy obniżanie się
tempa przyrostu ludności. Od 1999 r. następuje ubytek
rzeczywisty – tempo przyrostu ludności jest ujemne, to
znaczy, że więcej Nas umiera niż się rodzi! Przyczyną tak
wolnego tempa rozwoju ludności jest bowiem spadek przyrostu
naturalnego, to znaczy spadek liczby urodzeń. W 2001 r.
przyrost naturalny wyniósł ok. 5 tys. osób (w 2000 r. 10 tys.).
Liczba
urodzeń w Polsce maleje nieprzerwanie od 1984 roku. Od 1993 r.
kształtuje się na poziomie poniżej 500 tys., a od 1998 r. –
poniżej 400 tys. W 2001 roku urodziło się 368 tys. dzieci,
tj. o 10 tys. mniej niż w 2000 r. oraz 1/3 mniej niż w 1990 r. (dla
porównania - w 1983 r., który był szczytowym rokiem ostatniego wyżu
demograficznego, urodziło się ponad 723 tys. dzieci). Współczynnik
urodzeń obniżył się do poziomu ok. 9,5‰ i jest o 4,8
punktu niższy niż w 1990 r. Zmniejszanie się liczby urodzeń
dotyczy zarówno rodzin zamieszkałych w miastach jak i rodzin
wiejskich.
Od
1989 r. nastąpił okres - wciąż pogłębiającej się - depresji
urodzeniowej, obserwowany jest poziom reprodukcji nie gwarantujący
prostej zastępowalności pokoleń. W 2001 r. współczynnik dzietności
osiągnął wartość 1,29 (w 1990 r. wynosił 2,04).
W latach 90-tych nastąpiło przesunięcie najwyższej płodności
kobiet z grupy wieku 20-24 lata do grupy 25-29 lat. Przeciętny
wiek kobiet, które w 2001 r. urodziły dziecko wynosił 27,1 lat
– niewiele więcej niż w latach 80-tych, natomiast wzrósł o
około 1 rok - do 24,4 lat – wiek kobiet rodzących pierwsze
dziecko.
W
Polsce zdecydowana większość dzieci (ok. 87%) rodzi się w
rodzinach tworzonych przez prawnie zawarte związki małżeńskie. Od
kilkunastu lat jednak, wzrasta odsetek urodzeń pozamałżeńskich.
Na początku lat 90-tych ze związków pozamałżeńskich rodziło
się ok. 6-7%, zaś w ostatnich latach 12-13%. Spośród urodzeń
pozamałżeńskich odsetek dzieci urodzonych przez wdowy i kobiety
rozwiedzione nie zmienił się i wynosi niespełna 2%. Natomiast
dwukrotnie wzrósł udział matek o stanie cywilnym panna.
W latach 90-tych dwukrotnie wzrósł udział matek z wykształceniem
wyższym (z 6% do 15%), a zdecydowanie zmalał – z wykształceniem
podstawowym i bez wykształcenia (z 19% do 13%). Kobiety z wyższym
wykształceniem pierwsze dziecko rodzą mając średnio niewiele
ponad 27 lat, zaś ósme i dalsze w wieku 40 lat, czyli ich
efektywna prokreacja zamyka się w okresie około 13 lat. Okres
prokreacji kobiet z wykształceniem podstawowym trwa prawie 20 lat;
pierwsze dziecko rodzą w wieku 18-20 lat, a ósme i dalsze, mając
lat 37. Te tendencje na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat nie
zmieniają się.
Małżeństwa,
rozwody ...
W
2001 roku powstało niewiele ponad 195 tys. nowych związków małżeńskich
(o 16 tys. mniej niż w poprzednim roku) - co oznacza zahamowanie
wzrostu obserwowanego w latach 1997-1999.
Współczynnik
małżeństw obniżył się do poziomu 5,0‰. W latach 90-tych
na 1000 ludności przypadało około 6 nowo zawartych małżeństw,
zaś w ostatnich kilku latach niewiele ponad 5. Niższa jest częstość
zawierania małżeństw w miastach - ok. 5,0‰ (wśród ludności
wiejskiej prawie 5,2‰), podczas gdy na początku lat 80-tych
proporcje te były odwrotne: w miastach ok. 9, na wsi 8,5. Prawie
trzy czwarte prawnie zawieranych związków stanowią małżeństwa
wyznaniowe, tj. zawarte w kościołach i jednocześnie
zarejestrowane w urzędach stanu cywilnego.
Przyczyną ok. 22% przypadków ustania małżeństwa jest rozwód.
Przeciętnie na 1000 istniejących małżeństw 4–5 zostało
rozwiązanych na drodze sądowej. Współczynnik rozwodów w Polsce
kształtuje się na poziomie 1,1-1,2‰ i jest to jeden z najniższych
wskaźników w Europie. W miastach natężenie rozwodów jest wyraźnie
wyższe i wynosi 1,5‰, na wsi zaledwie 0,4‰. W
ponad 2/3 przypadków powództwo o rozwód wnosi kobieta. Natomiast
orzeczenie rozwodu z winy żony następuje w niespełna 3% przypadków,
a najczęściej wina nie jest orzekana (ok. 70% rozwodów). Najczęstsze
przyczyny rozwodów to alkoholizm (męża), zdrada lub trwały związek
uczuciowy z inną osobą, brak zainteresowania rodziną oraz znęcanie
się fizyczne.
Rezultatem
przemian demograficznych jest gwałtowne zmniejszanie się liczby
dzieci i młodzieży (0-17 lat), ich udział w ogólnej liczbie
ludności obniżył się do ok. 23,2% (z 29,7% w końcu 1990 r.).
Dzieci w wieku poniżej 15 lat stanowią obecnie 18% ogólnej
populacji wobec prawie 25% w 1990 r
Źródło: Materiały
z konferencji prasowej GUS |