|
Dawno,
dawno temu
byli sobie nie, nie król
z królową, ale ludzie o czarnych włosach i oczach, którzy
zastanawiali się, jak opisać piękne miejsce, w którym żyli.
To, że miejsce, które zamieszkiwali było piękne, nie
pozostawiało żadnych wątpliwości:
...
wysokie
góry ...
...
błękitne
niebo odbijające się w wielkich rzekach ...
...
zielone pola ...
I
białe ziarenka ryżu, który jedli na co dzień. I oni sami!
Bardzo ciężko pracujący, ale uśmiechnięci i życzliwi.
Ale
jak
opisać ten piękny kraj tak,
żeby każdy od razu wiedział o czym mowa?
Może
zrobić to najprościej – rysując otaczające
przedmioty?
Jak
pomyśleli, tak zrobili. Ich rysunki okazały się tak dobrym
sposobem na opisanie otaczającego świata, że do dziś
stosuje je... prawie półtora miliarda ludzi na świecie!
Czy
wiesz
o czym mowa?
Oczywiście
o języku chińskim! Czasem mówisz pewnie : ‘Och
to dla mnie chińszczyzna!’ ,mając
na myśli coś trudnego. Ale przyjrzyj się dobrze poniższym
obrazkom – myślę, że z Twoją wyobraźnią, która,
nie wątpię, jest bogata, przekonasz się, że wyrażenie ‘to
dla mnie chińszczyzna’
może zacząć dla Ciebie oznaczać odtąd coś nie tylko
ciekawego a na dodatek ...wcale
nie trudnego!
|